wtorek, 22 grudnia 2020

Przegląd informacji finansowych w grudniu 2020 r.


Grudzień zamyka najtrudniejszy od dziesięcioleci rok na arenie międzynarodowej. Epidemia Covid -19 sprawiła, że musieliśmy mierzyć się z wyzwaniami, których nikt się nie spodziewał. Na co warto zwróci uwagę w końcówce roku? Co będzie miało wpływa na finansowe aspekty życia w początkach wypatrywanego już 2021r.? Sprawdzamy!

O tak dużej nieprzewidywalności mogliśmy do tej pory śnić tylko w koszmarnych snach -  a jednak od marca 2020 r. jest ona faktem. Każdy miesiąc tego roku niósł nam nowe wyzwania, a po letnim przesileniu, kiedy tematy związane z COVID -19 były odrobinę mniej obecne, musieliśmy zmierzyć się z kolejną falą epidemii, co do której trudno na razie wyciągać optymistyczne wnioski. Jak to wpłynęło na sytuację na arenie finansowej?

 

Nieruchomości? Jest dobrze. 

Epidemia miała znaczący wpływ na aspekty finansowe i przewróciła ekonomię do góry nogami. Przewidywanego załamania na rynku nieruchomości nie było, a odpływ funduszy z rynku kapitałowego był tylko chwilowy. 

Okazuje się jednak, że ceny mieszkań nie tylko nie spadają, ale ciągle rosną. Dotyczy to nie tylko Polski, lecz także większości rozwiniętych krajów. Obecnie napływające dane sugerują, że w związku z epidemią wzrosty cen mieszkań nad Wisłą spowolniły, a podwyżki cen są niższe niż jeszcze rok temu. Mimo to w Polsce roczna zmiana cen nieruchomości skorygowana o inflację wynosi blisko 5 %. Biorąc pod uwagę przewidywania związane choćby z załamaniem się rynku wynajmu krótkoterminowego, jest to bardzo dobry wynik. 

Podobnie wygląda sytuacja w innych krajach świata -  w Niemczech wzrost cen nieruchomości skorygowany o wartość inflacji wyniósł więcej niż 10 %, a w USA, Rosji, Szwecji i Portugalii, podobnie jak u nas ponad 5 %. 

Grudniowa zapowiedź wprowadzenia przez rząd pomocy dla osób nie dysponujących minimalnym wkładem finansowym na zakup nieruchomości, to dla rynku wiadomość i dobra i zła jednocześnie. Może oznaczać większy popyt, a ten zawsze związany jest z podwyżkami cen. Z danych ekonomicznych wynika, że ceny mieszkań w Polsce ciągle na tle Europy nie są wysokie i potencjał do dalszego wzrostu istnieje. 

 

Dług państwowy -  tak źle jeszcze nie było! 

Niepokojąco wygląda stan finansów państwowych, które w związku z epidemią muszę po pierwsze udźwignąć dodatkowe zobowiązania związane z wydatkami pomocowymi, opanowaniem służby zdrowia i problemów z jakimi się zmaga, a z drugiej strony przeżywają zmniejszenie wpływów z tytułu podatków itp. 

Finanse publiczne są w opłakanym stanie. Na tę chwilę dług sektora instytucji rządowych i samorządowych (dług EDP) jest o prawie 262 miliardy złotych wyższy

w stosunku do końca 2019 roku. 

Oznacza to jedno: czymś tą „dziurę” budżetową trzeba będzie zasypać -  rząd będzie szukał pieniędzy w portfelach Polaków. Nie należy się więc spodziewać zmniejszenia podatków, przeciwnie, mogą one w najbliższych miesiącach rosnąć. 

 

Inwestycje? Czas na zmiany! 

W grudniu możemy już dokonać podsumowania roku na arenie inwestycyjnej i wnioski powinny skłonić nas do podjęcia działań związanych z inwestowaniem w nowym roku. 

Co warte zauważania, lokaty przestały być dobrym miejscem na „przechowywanie” pieniędzy. Szacunki HRE Investments wskazują, że oszczędności trzymane na bankowej lokacie stracą nawet 2-3% wartości. Oczywiście po opodatkowaniu i uwzględnieniu

spodziewanej inflacji. Taka rzeczywistość czeka oszczędzających w Polsce nie tylko

w 2020 roku. Podobnie będzie również w 2021 i 2022 roku -  nie należy się tu spodziewać znaczących zmian. 

W co więc inwestować? Oczywiście odpowiedź nie jest prosta i oczywista, ale wnioski nasuwają się same. 

Na bardzo dynamicznie zmieniającym się rynku, bezpieczne rozwiązania przestały być tak bezpieczne jak nam się do tej pory wydawało, a strategia unikania ryzyka staje się pomału utopią. 

 

Przewidywania na 2021r.  – czy będzie lepiej? 

Z perspektywy grudnia 2020 r. trudno wyciągać daleko idące wnioski. Nadzieję dają zapowiedzi pojawiania się już w końcówce miesiąca programów narodowych szczepień na COVID-19 w całej Europie. Jeśli plany te będą się rozwijać zgodnie z przewidywaniami, możemy spodziewać się stabilizacji sytuacji w drugiej połowie roku. 

Strat związanych z pandemią nie odrobimy jednak szybko -  w optymistycznych wariantach mówi się o kilkuletnim wpływie ostatnich dwunastu miesięcy na gospodarkę światową, w pesymistycznym, o nawet dekadzie problemów, z którymi będziemy musieli powoli się  mierzyć. 

 

 


czytaj także